piątek, 16 listopada 2012

Manhattan, soft matt lipcream - recenzja.

Od pewnego czasu nie mogę znieść się bez żadnego koloru na ustach, dlatego wyszukuję co raz to nowszych produktów. Jakiś czas temu zdecydowałam się kupić matową pomadkę z Manhattanu. Czy przypadła mi do gustu? O tym niżej. :)

Przyznam szczerze, że bałam się tej pomadki. Głównym powodem były moje usta, które niestety są suche, cokolwiek bym z nimi nie robiła. Aż roi się od zadziornych skórek, więc jak tu użyć produktu matowego? Osobiście wybrałam sobie odcień 53M, czyli dość intensywny róż. Na ustach wygląda on jednak bardzo naturalnie i uwielbiam się  tym kolorze :)


Z aplikacją nie ma najmniejszego problemu - produkt rozprowadza się "jak po maśle", a w dodatku jest wyposażony w klasyczną dla błyszczyków gąbeczkę - łatwo nią manewrować nawet przy tak niewielkich ustach jak moje. Poza tym szminka przepięknie pachnie! Mi przypomina hm.. coś budyniowo-mlecznego :D W każdym razie nie jest to aromat drażniący, ani też utrzymujący się na ustach. Po około 3 minutach od aplikacji produkt zasycha. Tworzy na ustach cienką skorupkę, jednak nie ma jeszcze mowy o podkreśleniu skórek. Jest to jedyna szminka do ust, która utrzymuje mi się około 6h, także pod tym względem wypada super. Oczywiście pijąc ze szklanki ubrudzimy ją, jednak na ustach produkt schodzi równomiernie. Po około 2-3h zaczynają pojawiać się suche skórki (w moim przypadku to i tak niezły wynik). Nic dziwnego - matoa szminka tak, czy siak wysuszy nasze usta.


Na zdjęciu powyżej pokazałam wam fazę "przed" i "po" aplikacji. Jak widzicie nie było jeszcze mowy o płaskim macie i wyżej wspomnianych, ohydnych skórkach.
Z racji tego, że produkt działa wysuszająco staram się nie używać go często, a jedynie w sytuacjach, gdzie przez ileś godzin muszę (chcę :D) wyglądać dobrze i mieć jakiś kolor na ustach (praca, impreza).

Cena: 15.99 zł w Rossmannie.

Z tego co wiem to o połowę tańsze, a praktycznie takiej samej jakości, matowe pomadki ma także firma Basic (dostępna w Schleckerze) :)
Ewu ;)

13 komentarzy:

  1. Może wypróbuję tę z Basic, bo z tego co czytam to nie ma sensu tej brać :)
    Zapraszam na konkurs z Oriflame!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam podobną z NYXa, u mnie się nie sprawdziła, wyglądała dziwnie na ustach :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie prezentuje się na Twoich ustach :) Moje do matowych błyszczyków się nie nadają :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje usta niestety godzinę po aplikacji nie wyglądają zbyt dobrze... Suche skórki aż miło:/

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się ta pomadka,tzn.chodzi mi o konsystencję,mat,bo kolory lubię inne :) jutro będę w Rossmannie to je obejrzę bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakiś czas temu również robiłam recenzję tej pomadki :)
    Bardzo ją lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tą szminkę i bardzo ją lubię, pomimo, że odrobinę wysusza...Dla mnie kolor jest dość intensywny, więc nigdy nie pokrywam nią całych ust, nakładam odrobinę na dolną wargę i potem rozcieram. Rzeczywiście jest bardzo trwała i kolor wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń