piątek, 8 lutego 2013

Nowości w mojej kosmetyczce - cz. 1

Lista zakupów, które muszą trafić do mnie w najbliższym czasie nie jest jeszcze niestety zrealizowana. Dzisiaj z pomocą przyszła mi Biedronka, Real oraz .. mąka ziemniaczana i stary puder rozświetlający z Vipery. Oto, co wpadło w moje ręce:


Serum Eveline do biustu w gratisie z kremem-masą do rąk tej samej marki (dorwane w Realu za 16,99zł), maseczka odżywcza z Lirene (1,99zł), na którą skusiła mnie Martuś (:*), standardowo i od lat ten sam peeling myjący z Joanny (3,49zł) oraz kolejne opakowanie mojego ukochanego tuszu do rzęs Eveline (9,99zł ; recenzja).


Na zakończenie pokażę Wam mój nowy puder, a mianowicie mąkę ziemniaczaną. Słyszałam sporo dobrego o takim rozwiązaniu i jeszcze do wczoraj wieczora gorąco broniłam się, że mimo wszystko nie spróbuję i wolę lecieć po puder sypki z My Secret. No, ale cóż - kobieta zmienną jest. Dosłownie kilka minut temu dałam nowe życie opakowaniu po pudrze rozświetlającym z Vipery :) Zaczynam testowanie i na pewno za jakiś czas dam Wam znać, czy jestem zadowolona, czy nie.
Całuję,
Ewu ;)

27 komentarzy:

  1. ja nie przepadam za tymi peelingami od Joanny ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś też ich nie lubiłam, ale moja mama namiętnie je stosowała i w końcu się przekonałam :)

      Usuń
    2. a ja bardzo lubię, są tanie i jako myjące dobrze się sprawdzają:)

      Usuń
  2. Aż jestem ciekawa jakie efekty będą po mące :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe jak się spisze ta mąka ;)
    Zakupki bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś to serum i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. serum z eveline nie jest za rewelacyjne , na poczatku wydaje sie ze sa efekty, a pozniej nie koniecznie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie ma co oczekiwać zbyt wiele od takich specyfików.

      Usuń
  6. ja też kupiłam dzisiaj kilka maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Peelingi są super, fajny zapach wybrałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi właśnie ten zapach jakoś nie podchodzi, przypomina mi odświeżacz powietrza do toalet -.-

      Usuń
  8. o! ciekawa jestem pomysłu z mąką ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja z moją mega tłustą cerą obawiam się, że po mące miałabym na twarzy dosłownie ciasto:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Serum ulubione! To samo mogę powiedzieć o pomarańczowym peelingu, mmm, czuję jego zapach. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling testowałam chwilę temu i po kontakcie z wodą i twarzą zapach faktycznie jest fajny :) (natomiast jak przytknęłam nos do opakowania to mnie odrzuciło..)

      Usuń
  11. Uwielbiam ten peeling, ale truskawkowy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi truskawka już się nudzi, bo używałam ją ostatnio dość często. Ale za to skoczę chyba po kiwi, skoro promocja w Biedronce nadal kusi.. :)

      Usuń
  12. Właśnie muszę się wybrac do Biedronki po te peelingi owocowe - są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa tych maseczek, peelingow, ktore sa w Biedronce:)
    zapraszam do mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Może i ja w końcu zainwestuję w jakieś serum do biustu... No to ja czekam na dokładną relację z nowego-mąkowego pudru! Pozdrawiam :-**

    OdpowiedzUsuń
  15. No podkradłabym Ci tutaj co nieco :D

    OdpowiedzUsuń
  16. A tak jeszcze PS. Ewa a z tą naszą kawą co? :-D Robimy to spotkanie bloggerek bo trzeba się poznać w końcu! :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawa musi być! O spotkaniu oczywiście pamiętam, ale trzeba dogadać szczegóły. Odezwę się na priv :*

      Usuń