poniedziałek, 8 kwietnia 2013

DIY - toaletka

Długo zabierałam się do napisania tego posta i w końcu się udało. Co prawda moja prowizoryczna toaletka nie jest dopracowana tak, jakbym tego chciała, ale skoro to tylko efekt przejściowy to nie ma się nad czym rozdrabniać.


Kiedyś miałam w pokoju ogromne narożne biurko, ale na szczęście pozbyłam się go jakieś 9 miesięcy temu. Na jego miejsce wstawiłam stare biurko taty z dość ciemnego drewna i z pomocą mojej przyjaciółki zdobyłam białą okleinę. Tym sposobem chociaż kolor przypomina moją wymarzoną toaletkę (od czegoś trzeba zacząć ;)). Prostokątne lustro pochodzi ze sklepu Bibelo - dorwałam je za jakieś 5 zł, pomalowałam ramę na biało (wcześniej była jakaś dziwna, błyszcząca) i dokleiłam śnieżynki dla ozdoby. Dwustronne lusterko na wysuwanej nodze pochodzi z IKEI (koszt to około 25zł) - jest bardzo praktyczne i dzięki niemu zaoszczędzam dużo miejsca. Lampkę kupiłam za 10 zł w JYSKu (jest ozdobiona kwiatkami, czego nie widać nie zdjęciu), natomiast szklanki, w których mieszkają pędzle dorwałam na przecenach w Home&You (7 zł/szt.). Czarną szkatułkę na biżuterię dostałam od mojego M. na urodziny, natomiast białą (wcześniej surową, drewnianą) od przyjaciół na 18 urodziny (na niej: komplet biżuterii od M. oraz żabka na szczęście od znajomych z byłej pracy). Pudełeczko z różową kokardą to opakowanie po peelingu z AA - zdarłam naklejkę, ozdobiłam i wsadziłam do środka waciki i patyczki (jest to tymczasowe rozwiązanie dopóki nie znajdę idealnego szklanego pucharka).


Powyżej prostokątnego lustra wisi półka, na której dumnie prezentują się moje lakiery (półka to również projekt DIY - KLIK). Zapachy mieszkają na komodzie obok toaletki w pudełku po wodzie perfumowanej Estee Lauder (KLIK). Wisiorki, które często noszę zawiesiłam na drzewku, które stoi na parapecie. Drzewko pochodzi z Pepco i kosztowało 70 zł (w dodatku przepięknie się świeci).


A gdzie wszystkie kosmetyki? Ano, na półkach pod blatem biurka (z tego co pamiętam to tata sam te półki zrobił). Kolorowe szufladki pochodzą z Biedronki (17zł za komodę z 3 szufladkami).
1. Podkłady, korektory 2. pudry, róże, bronzery 3. tusze, kredki, eyelinery 4. Mniejsze palety cieni, cienie pojedyncze 5. Produkty do ust 6. Wszystko i nic - opakowania na podróż, lusterka.
7. Książki kosmetyczne 8. Wiklinowy koszyczek mieszczący wszystkie próbki 9. Pudełko, w którym trzymam rzeczy do manicure - pilniczki, cążki, stempelki, ozdoby 10. Zestaw ręczniczków Guerlain, a na nim puder do stóp Oriflame Feet Up oraz bronzer Dior 11. Palety cieni: Claire's oraz Sephora 12. Etui na pędzle.


Mimo, że nie wszystko wygląda tak, jakbym tego chciała to jestem zadowolona, że stworzyłam "swoje miejsce" tak niewielkim kosztem.

Ewu ;)

46 komentarzy:

  1. Toaletka jest piękna ! Aż zazdroszczę Ci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Może Ty też spróbuj zrobić swój kąt :)

      Usuń
  2. zakochałam się w tym wszystkim <3 /K.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przypadła Ci do gustu :)

      Usuń
  4. musze dorwac te pudelka jak Ty masz zbiedronki ,ale to pewnie jakas edycja limtowana ktora byla z jakas gazetka eh ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie pudełka były edycją limitowaną, ale kiedyś też widziałam je w Realu - warto rozejrzeć się w supermarketach :)

      Usuń
    2. ok dzieki wielkie cos wymysle bo te takie "specjalnie do kosmetykow" zabijaja cenowo

      Usuń
    3. Dokładnie :/ Powodzenia w poszukiwaniach!

      Usuń
  5. fajnie to wygląda, wszystko pod ręką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - wszystko pod rękę :) O to właśnie mi chodziło.

      Usuń
  6. supeer wyglądaa ja też musze zrobić taki post

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób, zrób, takich postów nigdy za wiele :)

      Usuń
  7. ile ja bym dała za taki ład i porządek w kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to do dzieła! Kilka pudełek i gotowe :)

      Usuń
  8. wszystko bardzo ładnie urządziłaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. najbardziej podobaja mi sie te mini komody z szufladkami:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, to jest dopiero porządek..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, każdy mi to mówi :D Może przesadzam z tym porządkiem? Artystyczny nieład też wyglądałby ciekawie ;>

      Usuń
  11. Wg mnie wcale nie trzeba majątku, by stworzyć swój własny urodowy kącik. :) Widzę, że obie wykorzystałyśmy podobne rozwiązania- dojrzałam nawet te same kolorowe regały z biedronki :D Podobają mi się pędzle każdy w tym samym kolorze i rozwiązanie z lampką na ścianie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, wystarczy wena twórcza i zawsze da się coś wymyślić ;) Widziałam Twoją toaletkę DIY i jestem pod dużym wrażeniem! Całość prezentuje się super :)

      Usuń
  12. bardzo fajny pomysł na własny kącik kosmetyczny ;) mi się marzy moja własna toaletka, ale na razie wstrzymuję się z jej stworzeniem, bo pewnie za jakiś czas i tak będę się przeprowadzać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to faktycznie warto się jeszcze wstrzymać :)

      Usuń
  13. wszystko pięknie zaplanowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam identyczne lusterko :)to przymocowane na ścianie

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz tu zaglądam ale już wiem ze na pewno nie ostatni:)Bardzo ciekawy blog kosmetyczny...zapraszam do siebie gdzie wszystkiego po trochu...
    http://justmeandmylife87.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się podoba aranżacja Twojej toaletki, poza tym nic chyba bardziej nie cieszy niż stworzonego coś własnoręcznie. Super wyszło Kochana :-)*!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Dzięki Natalko! :*

      Usuń
  17. Świetna! ;3 Zapraszam na mojego bloga:
    http://kalapublicdiary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń