poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Kurs art-visage i stylizacji w ASP w Krakowie - relacja.

Dzisiaj przygotowałam dla Was post na temat kursu Art-Visage i Stylizacji I stopnia, który odbyłam w zeszłym roku. Przyznam szczerze, że wyjazd i nauka w Krakowskim ASP marzyła mi się już od prawie 3 lat! Kiedy tylko dostałam możliwość skorzystania z usług akademii byłam najszczęśliwszą osobą na ziemi :)


Obsługa ASP to na prawdę wyjątkowi ludzie - ciepli, życzliwi i niezwykle pomocni. Pytano mnie, czy wiem jak dotrzeć do szkoły, czy mam zapewniony nocleg itp. - pełen profesjonalizm w relacji z klientem. Akademia ulokowana jest niedaleko Wawelu - na Rynku Dębnickim. Świetne, malownicze miejsce, tuż na Wisłą (miałam okazję spacerować jej brzegiem o 8 rano przed rozpoczęciem zajęć i było bosko!), gdzie znajdziecie kiosk, aptekę, gofry, zapiekanki, piekarnię i nie tylko. Nie trzeba się więc martwić o obiad, czy brać ze sobą wałówkę na cały dzień ;))


Wnętrza szkoły przeszły na początku 2013 roku remont i możecie zobaczyć je na zdjęciach. Ja akurat miałam przyjemność przebywać w poprzedniej aranżacji i powiem Wam szczerze, że jest to prawdziwy raj dla kosmetoholiczek! Mnóstwo kosmetyków, luster, toaletki.. - nie wiedziałam na czym skupić uwagę! :)


Na kursie Art-Visage i Stylizację, w którym uczestniczyłam razem z kilkoma innymi dziewczynami pracowałyśmy na kosmetykach BelArte oraz wielu innych. Każda z nas dostała swoją gąbeczkę do makijażu, której pilnowałyśmy jak oka w głowie :) Po dobraniu się w pary mogłyśmy zająć swoje miejsce pracy przy wybranej toaletce. Każdy "zespół" miał do dyspozycji swój zestaw kosmetyków i pędzli, co bardzo ułatwiło Nam pracę (kiedyś byłam w Łodzi na kursie wizażu, na którym niestety czekałyśmy w kolejce po bronzer, czy pędzel, bo był tylko jeden).

Od lewej: 2x z Aguś oraz raz z Andzią :*

Kurs trwał 4 dni, co daje 40 godzin lekcyjnych. Dla niektórych wyda się to mało, ale powiem Wam, że było w sam raz (chociaż najchętniej zostałabym tam z dziewczynami jeszcze kolejne kilka dni :)). Pierwsze zajęcia były bardziej teoretyczne - każda z Nas dostała skrypt szkoleniowy oraz tabele kolorystyczną. Porozmawiałyśmy z naszą nauczycielką, przesympatyczną panią Lidią, o tym jak urządzić swoje miejsce pracy, na co najbardziej zwrócić uwagę oraz wtajemniczyłyśmy się w zagadnienie stylizacji (dla mnie dotąd bardzo obce). Później przyszedł czas na praktykę! Nauczyłyśmy się m.in.: make-up no make-up, makijażu dziennego, wieczorowego, ślubnego oraz awangardowego. Ponad to każda z Nas przeszła krótką analizę kolorystyczną - dla mnie było to świetnym doświadczeniem i mam zamiar wykorzystywać ten sposób w przyszłości :) Na kursie było Nas całe 5 i każda każdą mogła umalować. Średnio wykonywałyśmy po 4-5 makijaży dzienne, także było co robić. Koleżanki, na które trafiłam okazały się świetne, w zasadzie ze wszystkim kontakt mam do dziś (pozdrawiam kochane!).

Od lewej: Andzia (KLIK), Mariolka, pani Lidzia, Aguś, ja, Agnieszka

Na zakończenie kursu przyszedł czas na podarunki - każda z Nas otrzymała certyfikat, kubek z logo BelArte oraz cień dobrany do naszej urody na podstawie przeprowadzonej wcześniej analizie kolorystycznej :) Oczywiście poza tam, jak na prawdziwe kosmetykoholiczki przystało, musiałyśmy kupić sobie małe co-nie-co i większość z Nas zdecydowała się na puder korekcyjny BelArte.


Bardzo miło wspominam te kilka dni z Krakowskiego życia i mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będzie mi dane odbyć jeszcze jakiś kurs w ASP :)

Art-Visage i Stylizację polecam z całego serca! Poziom był na prawdę wysoki, poza tym na zajęciach przeważała praktyka, co miało dla mnie ogromne znaczenie. Teoria natomiast poprowadzona została krótko, zwięźle i na temat oraz zawierała w sobie same cenne i konkretne informacje.

Linki do stron ASP:
www.asp.edu.pl - link do strony głównej ASP
www.asp.edu.pl/kursy-makijazu.php - link bezpośredni do strony z opisem kursu
www.facebook.com/aspbeauty - link do fanpage ASP
www.belarte.com.pl/Makijaz/ - link do kategorii "Makijaż" w sklepie
www.youtube.com/user/TvAsp - link do kanału Youtube ASP

Całuję,
Ewu ;)

14 komentarzy:

  1. czy mi się wydaje, czy w dacie na certyfikacie jest pomyłka i jest styczeń 2000? ;) poza tym, zazdroszczę takiego kursu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest tylko wzór certyfikatu, który znajduje się na stronie ASP ;)

      Usuń
    2. wybacz, nie dopatrzyłam że to tylko wzór :)

      Usuń
    3. Nic nie szkodzi, każdy ma prawo do pomyłek, szczególnie tak niewielkich :)

      Usuń
  2. A jaka cena takiego kursu? :) Czuję się mocno zainteresowana i zachęcona :)) Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do 30.04 jest promocja i kurs kosztuje 1100zł ;)

      Usuń
  3. Cena mega, ale pewnie kurs tej ceny wart. Ja się zastanawiam nad jakimś kursem makijażu, tak dla samej siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej jest jej wart. Byłam na kilku kursach i z doświadczenia wiem, że te za 60, 100, a nawet 250zł nie są na jakimś super poziomie i wnoszą tyle samo wiedzy, którą można opanować samodzielnie za pomocą książek, internetu. Liczy się praktyka - w Krakowskim ASP miałam możliwość wielokrotnego malowania osób o zróżnicowanej urodzie i wieku, to bardzo ważne :)

      Usuń
  4. Fajna sprawa:)
    Najważniejsze, że nauczyłaś się czegoś nowego i że jesteś zadowolona :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Łoooooo ale bym sobie poszperała w tych ich kufrach :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Ty to wiadomo! :D A ja razem z Tobą, hahah :p

      Usuń