piątek, 26 kwietnia 2013

Propozycja makijażu.. ślubnego? Diana po raz drugi :)

Makijaż oraz fryzurę na "mistrzowskim" poziomie potraktujcie z przymrużeniem oka - to był pełen spontan dzisiejszego dnia z moją piękną Dianą (kilik do jej poprzedniej metamorfozy makijażowej). Osobiście nie wyznaję reguły co do makijażu ślubnego - jak dla mnie panna młoda mogłaby stanąć przed ołtarzem nawet w ciemnym smoky eye, jeśli tylko czułaby się w takim wydaniu dobrze. Mimo wszystko zapragnęłam użycia cekinków w makijażu (których i tak pewnie nie dojrzycie na zdjęciu) i na myśl przyszło mi od razu delikatne, dziewczęce wydanie - no to mamy 'niby-ślubny look'.


Zoom na fryzurę - kok z różyczkami, prościej być nie mogło! Tylko welonu brak..


Jak zwykle - wybaczcie mi jakość zdjęć, ale totalnie nie czuję się w tym temacie. :<
______________________

Ponad to chciałam Wam pokazać kilka migawek z wczorajszego backstage'u - efekty już niedługo!


Całuję!
Ewu ;)

11 komentarzy:

  1. Szkoda, że z bliska nie można zobaczyć tego makijażu. Ale fryzurka super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zdjęcia z bliska, ale niestety jakość jest na prawdę do niczego..

      Usuń
  2. zdjęcia z backstage'u super;)
    makijaż i fryzurka również :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny makijaż, pasuje do koloru oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie oko się powiększyło :) Ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo delikatny, może nawet zbyt delikatny jak na ślub, ale najważniejsze, aby Panna czuła się dobrze

    OdpowiedzUsuń
  6. Udana metamorfoza. Fotki sympatyczne! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna metamorfoza :) Oczy wyglądają na dużo większe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajny efekt końcowy :) /K.

    OdpowiedzUsuń