piątek, 21 czerwca 2013

NOTD: Kicks MakeUp Electric Blue.

W ostatnim poście (klik) pokazywałam Wam moje nowe lakiery - postaram się jak najszybciej zaprezentować każdy z nich. Na pierwszy ogień idzie mój nowy ulubieniec, czyli szwedzki Kicks Make Up w odcieniu electric blue.


Sam lakier posiada zgrabną buteleczkę o pojemności 8ml. Pędzelek należy do tych klasycznych, czyli mogę równie dobrze napisać "do tych, którymi zawsze upaćkam sobie skórki". Konsystencja lejąca, jednak nie sprawia większych kłopotów podczas aplikacji. Do pełnego krycia konieczne było nałożenie dwóch warstw, a całość trzymała się dobrze pomijając starte końcówki, które pojawiły się już po jednym dniu. Pod lakier Kicks Make Up nałożyłam wzmacniający żel Killys (klik), natomiast wysychanie przyspieszyłam moim ukochanym Dry Kwik od Sally Hansen (klik).

Kolorem lakieru jestem zachwycona! Nie da się nie zwrócić na niego uwagi. :) A Wam przypadł do gustu?

Całuję,
Ewu ;)

8 komentarzy:

  1. Faktycznie nie da się przejść koło niego obojętnie :) Śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla siebie bym go nie wybrała, ale ważne że Tobie sprawia przyjemność :) Czekam na pozostałe ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś bym w życiu sobie takim nie pomalowała paznokci, ale teraz to się wszystko zmieniło :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak samo! Jeszcze ze 3 lata temu malowałam paznokcie na blade róże, albo moją ukochaną kość słoniową :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny kolor! bardzo lubię mieć wyraźne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń