środa, 3 lipca 2013

NOTD: Wibo, Extreme Nails nr 400

Lakiery Wibo bardzo lubię - są tanie, a ich jakość jest zadowalająca. Ten, który pokażę Wam dzisiaj pochodzi z serii Extreme Nails i mianuję go na mojego nowego ulubieńca :)


Lakier nie sprawiał kłopotów podczas aplikacji, na co duży wpływ miał w miarę wygodny pędzelek (płaski w klasycznym kształcie). Nie odnotowałam smużenia, bądź bąbelkowania. Produkt wymaga nałożenia dwóch, a nawet trzech warstw (ja na zdjęciach mam dwie). Biała, półtransparentna baza mieni się na kolory różu i fioletu, co niesamowicie mi się spodobało! Efekt końcowy prezentuje się na prawdę elegancko i moim zdaniem nada się na wyjścia typu rozmowa kwalifikacyjna, egzamin (tak żeby odejść trochę od frencha i klasycznych czerwieni). Trwałość oceniam dobrze - lakier wytrzymuje u mnie około 3-4 dni w stanie nienaruszonym (chyba, że wykonuję czynności takie jak skrobanie, podważanie itp.)


Nr 400 z linii Extreme Nails urzekł mnie też tym, że nie tworzy efektu korektora, a co za tym idzie - paznokcie z daleka wyglądają w zasadzie jak nieumalowane, a jedynie zdrowe i zadbane (widzę tu jakieś podobieństwo z Rimmel Whitening - tylko co do efektu wizualnego). Po użyciu wysuszacza Sally Hansen Dry Kwik dwie warstwy lakieru wyschły błyskawicznie.

A Wam podoba się ten odcień?

                                                                                          Pozdrawiam,
                                                                                                  Ewu ;)

22 komentarze:

  1. Bardzo ładny efekt :) Delikatny, idealny na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że kolor przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy kolor-klasyczny, ale z połyskiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Tak czułam, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  5. Mi tam się jakoś takie jasne kolory nie podobają :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio załapałam faze na takie jasne kolorki :D piękny odcień ładnie sie mieni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś używałam tylko takich jasnych, teraz mam ochotę do nich wracać :)

      Usuń
  7. podoba mi się, ale mimo tego nie do końca mnie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. oj ja bym go do rimmela nie porównywała ;) bo tamten nie ma shimmera, który w tym przypadku mi trochę przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego napisałam, że widzę 'jakieś' podobieństwo, a nie dokładnie taki sam efekt :)

      Usuń
  9. Juz widze ze kolor nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie czytając Twojego posta przypomniało mi się,że też mam ten lakier. W tamtym roku kupiłam i przez pewien czas malowałam ciągle nim paznokcie. I choć nie przepadam za brokatowym wykończeniem to ten podoba mi się. Delikatny, a zarazem elegancki i niezbyt rzucający się w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie bardzo lubię brokaty, ale faktycznie ten lakier z Wibo ma coś w sobie :)

      Usuń
  11. Ładnie wygląda, może się skuszę, bo w nowej pracy nie mogę poszaleć z paznokciami

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny jest , chociaż ja nie lubie z brokatem :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie zbyt delikatny :)

    OdpowiedzUsuń