wtorek, 3 grudnia 2013

Projekt denko - listopad '13

Hej, kochane! Przepraszam za tak długą nieobecność, zaniedbanie Waszych blogów jak i mojego własnego.. Niestety totalnie brak mi czasu, a teraz jeszcze grudniowa gorączka przedświąteczna - wiecie jak jest. Grudzień to mój ulubiony miesiąc, często spotykam się z moją rodziną (3/4 z nas urodziło się w grudniu, a co poniektórzy, w tym ja, obchodzi tego miesiąca jeszcze imieniny ;)), nadchodzą święta, nowy rok i jestem generalnie pełna energii. Jedyne co mnie trochę "sprowadza na ziemię" to fakt, że sesję zaczynam od razu po świątecznej przerwie - także między karpiem, a pierogami będę zakuwać kosmetologie, fizykoterapie i inne bajery. No, ale do sedna! Przygotowałam dla Was duuużo postów, którymi zasypię bloga w nadchodzących tygodniach i postanowiłam zacząć (zresztą mam opóźnienie) z projektem denko.


Oto produkty, które zużyłam:
 
Lovely, curling pump up mascara - pisałam o niej nieco więcej w tym poście.
Avon, mistake proof mascara - świetny produkt, który zawiera nie tylko maskarę, ale również korektor do poprawek. Korektor spisuje się rewelacyjnie i jest bardzo wydajny - nadal mam go dosyć dużo w opakowaniu. Maskara ładnie rozdzielała i wydłużała rzęsy, była trwała i miała mocny czarny kolor. Szkoda, że już dobiła dna :)
Eveline, 3D effect 100% colour, błyszczyk do ust - pięknie arbuzowo pachniał, miał świetny aplikator w postaci sztywnego pędzelka oraz przepiękny kolor i nieklejącą się konsystencję. Kupię ponownie jak tylko gdzieś dorwę ten produkt :)
Satessa, nawilżane chusteczki pielęgnacyjne - kupiłam za 5zł w Aldim i .. jestem zachwycona! Świetne, praktyczne opakowanie, niska cena, dobry poziom nawilżenia chusteczek i ich wielofunkcyjność. Nadawały się i do przetarcia toaletki i do odświeżenia rąk, ale także do miejsc intymnych (nie podrażniały). Bardzo polecam!
Ziaja, oliwkowy płyn micelarny - moje kolejne opakowanie tego produktu. Trochę piecze w oczy, ale generalnie dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Jest tani i wydajny.
Ziaja, oliwkowy krem cera sucha i normalna - uwieeeeelbiam! Używam go codziennie na noc i jestem oczarowana efektami- dobrze nawilża, nie zapycha, pozostawia skórę gładką i napiętą, a w dodatku kosztuje kilka złotych :)
Oriflame, Wonderful, krem do ciała - pisałam na jego temat tutaj i zdania nie zmieniłam :)
Perfecta SPA, wyszczuplający mus do ciała wyciąg z grapefruita + kofeina - przyjemnie pachniał i dobrze nawilżał. Połowę produktu zużyłam na masaż twarzy, szyi i dekoltu :)
Wibo, utwardzacz do paznokci - zgęstniał w 3/4 buteleczki, nie przedłużał trwałości lakieru i w dodatku miał konsystencję ciągnącego się gluta. Nigdy więcej!
Killys, żel wzmacniający z wapniem - świetny i jako odżywka i jako top coat (szczególnie przy french manicure - nadawał efekt żelowych paznokci). Niestety dość szybko zgęstniał i jestem zmuszona go wyrzucić, a szkoda..
Sephora, 'bąbelek' do kąpieli o zapachu mango - uwielbiam ten płyn! Ma cudowny zapach i świetnie spienia wodę w wannie. Poleca przetestować :) Takie maleństwo kosztuje 2zł i starczy na jedno użycie.

Buziaki,
Ewu ;)

18 komentarzy:

  1. gratuluję denka, żadnego z tych kosmetyków nie miałam jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  2. Mialabym ochote na serie oliwkowa Ziaji i mus do ciała Perfecty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ochotę na ten płyn micelarny z Ziai, ale jeśli piecze w oczy to jest zdecydowanie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na tę odżywkę Killys poluję już od dłuższego czasu, ale nigdzie jej nie widziałam. Inne były, a ta nie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię tę serię oliwkową z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. używam teraz tego tuszu z Lovely i bardzo się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję zużyć, ja też nic nie miałam z Twojego denka..

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet nie wiedziałam, że Sephora ma takie fajne dodatki do kąpieli. Następnym razem spróbuję, w końcu 2 zł to nie majątek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam kremu oliwkowego ziajka na noc i świetnie nawilża:)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię te denkowe posty, cały miesiąc czekam na kolejne recenzje :) można dzięki temu znaleźć odpowiedni kosmetyk dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubie ten tusz z Lovely, pewnie jeszcze do niego kiedyś wróce jak go wykończe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś używałam dużo kosmetyków z Killys

    OdpowiedzUsuń
  13. też używałam tego kremu oliwkowego z Ziajki i przy moim natężeniu suchych skórek sprawdzał się świetnie! Ale nie wiem czemu od niego odeszłam... ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Tusz lovely stał się moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dobra robota brawo :)
    u mnie teraz jest Mikołajkowy konkurs ze świetną nagrodą - może się skusisz :)

    http://mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2013/12/10000-rozdaniekonkurs-nr2.html

    OdpowiedzUsuń
  16. 2. Good post over again. I am looking forward for more updates.
    jeux facebook

    OdpowiedzUsuń