czwartek, 26 grudnia 2013

Świąteczno - imieninowe prezenty :)

Witajcie dziewczyny :) Święta prawie za nami, a więc czas najwyższy pokazać cudowne prezenty od "Mikołaja" oraz w moim przypadku także upominki imieninowe. Zapraszam :)


Rodzice znają mnie najlepiej, a więc poza wizytą u fryzjera i pewną rzeczą, którą pozwolicie, ale chwalić się nie będę, dostałam garść ulubionych kosmetyków - antyperspirant Rexona, woda toaletowa C-thru Blooming oraz suchy szampon Isana. To były same strzały w 10! :)


Z okazji imienin rodzice podarowali mi świeczkę oraz ozdobne szkiełka w moim ulubionym fioletowym kolorze. Z mamą od razu wzięłyśmy się za wykonanie ozdoby, a resztę szkiełek mam zamiar wykorzystać w innych dekoracjach :)


Moja szalona rodzinka S. (jesteście niemożliwi!!! :)) podarowała mi prezent imieninowy, o którym nawet mi się nie śniło, a mianowicie - profesjonalną frezarkę do paznokci! Ponad to do paczki dołączono mi ozdoby oraz stempelki z dwiema blaszkami przeróżnych wzorów :)


Kolejnym prezentem był komplet kolorowej i jakże pozytywnej biżuterii! Już dzisiaj wkomponowałam ją w swój świąteczny outfit :)


Otrzymałam jeszcze uroczy świecznik z choinką-świeczką oraz materiałowymi ozdobami :)
A ponad to.. bieliznę, przepiękne i grube podkolanówki, fioletowy top i kalendarz na nadchodzący 2014 rok :)

Wszystkie prezenty są cudowne i jestem z nich bardzo, bardzo zadowolona.
Dziękuję moim Mikołajom :*

Całuję,
Ewu ;)

wtorek, 24 grudnia 2013

TAG Świąteczny :)

W to Wigilijne popołudnie zapraszam Was na Świąteczny TAG :)
  • Ulubiony świąteczny film: Nie będę oryginalna jak powiem, że ,,Kevin sam w domu" oraz ,,Kevin sam w Nowym Jorku", prawda? ;)
  • Ulubiony świąteczny kolor: Hm, chyba czerwony i złoty. Nie przykładam generalnie uwagi do kolorów.
  • Ubierasz się odświętnie czy spędzasz Święta w piżamie: Oczywiście, że ładnie się ubieram, Święta to dla mnie ważny czas, który spędzam z rodziną przy wigilijnym stole.
  • Jeśli w tym roku mogłabyś dać prezent tylko jednej o sobie, to kto by to był? Mojemu psiakowi :)
  • Otwierasz prezenty w Wigilię czy świąteczny poranek? W Wigilię! Taka już u nas tradycja, poza tym nie wiem, czy wytrzymałabym do poranka :)
  • Czy kiedykolwiek zbudowałaś dom z piernika? Nie.. to zupełnie nie moja bajka :)
  • Co lubisz robić podczas przerwy świątecznej? Oczywiście leniuchować, oglądać filmy i objadać się świątecznymi potrawami :)
  • Jakieś świąteczne życzenia? Hm, zdrowie dla mnie i moich bliskich (nie zapominając o zwierzętach) oraz dobrych wyników w nadchodzącej sesji (pozdrawiam dziewczynki z mojego roku, bo wiem, że kilka mnie czyta :*)
  • Ulubiony bożonarodzeniowy zapach? Mix zapachów świątecznych potraw, a jakby inaczej! :)
  • Ulubione świąteczne jedzenie: pierogi oraz kapusta z grochem, mniam :)
źródło

Życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt, dużo radości, mile spędzonego czasu w gronie najbliższych oraz bogatego Mikołaja! :)

Ewu ;)

niedziela, 22 grudnia 2013

TAG: Kocham zimę


Hej, zapraszam Was na TAG: Kocham zimę :)

1. Ulubiony produkt do ust
Bez wątpienia Lips&Dry spots balm od Decubal (klik klik) oraz Carmex - stosuję je na zmianę, ponieważ moje usta szybko przyzwyczajają się do danego produktu.


2.Ulubiony lakier do paznokci
Jakoś w okolicach świąt i w ogóle w grudniu lubię stawiać na czerwienie, bordo (mimo, że w ciągu roku raczej nie zobaczycie na moich pazurkach tych kolorów) oraz na błysk - złoto, czy niebieski piasek (oczywiście stanowi on jedynie dodatek do normalnego "niepiaskowego" lakieru np. w kolorze granatowym :)).
Lakiery od lewej: Chanel 457 Tulpe Noir, Kicks MakeUp Amarone, Lovely Baltic Sand, Nail&Day Les Vernis F35.



3. Ulubiona świeca
Dopiero co poznałam YC i już jestem nimi zachwycona! Największym faworytem okazał się zapach Black Cherry, który będę paliła w świąteczne dni :)


4. Ulubione perfumy / zapach
Bez dwóch zdań Estee Lauder Pleasures (klik klik) oraz Masaki Suu.. (klik klik)- oby dwa zapachy świetnie współpracują z moją skórą, bardzo długo się utrzymują i przepięknie pachną!


5. Ulubiony napój

Zieloną herbatę piję nagminnie od okolicy marca tego roku. Z racji tego, że okres świąt kojarzy mi się z mandarynką to taką też herbatę sobie zafundowałam. Jest przepyszna! Poza tym nie mogłabym odmówić sobie o drobiny słodkości, a mianowicie gorącej czekolady! Uwielbiam ją na rozgrzanie, na leniwe wieczory, na poprawę humoru.. :)

żródło: herbata - http://best-brands.pl/products/teavalley/green-tea/mandarynka/
czekolada: http://www.malacukierenka.pl/goraca-czekolada.html

6. Ulubiony dodatek / ubranie
Kominy! Nic mnie nigdy nie wkurzało tak jak notorycznie rozwiązujące się szaliki.. Kominy rozwiązały ten kłopot :) Im grubsze i bardziej przylegające tym lepsze :)

7. Co najbardziej lubisz robić zimą?
Leżeć w łóżku z gorącą czekoladą i oglądać filmy :) Niestety w tym roku takie świąteczne/zimowe lenistwo nie wchodzi w grę, ponieważ już 3.01 zaczynam sesje :<


źródło: http://zszywka.pl/p/laptop-5764151.html

8. Ulubiona fryzura na zimę

Zdecydowanie rozpuszczone włosy - po pierwsze lubię się w takich najbardziej, po drugie jest mi cieplej, po trzecie taka "fryzura" jest najwygodniejsza pod czapkę :)


9. Najładniejsze wspomnienie związane z zimą
Randki z moim M. :) Było to dokładnie 3 lata temu i świetnie wspominam tamte dni, zimne wieczory i Nas razem. Poza tym cudowne wspomnienia wiążą się z moimi / Naszymi wyjazdami w góry na Snowboard. My z M. świetnie się bawiliśmy, ja dodatkowo spędziłam czas z rodziną i poznałam wiele wspaniałych osób! Dacie wiarę, że kilka lat temu przypadkiem na wyciągu narciarskim poznałam Tomka, z którym do dziś się przyjaźnię? Co prawda dzieli nas dużo kilometrów, ale od czego mamy komunikatory i telefony :)



10. Ulubiony trend w modzie na zimę
Nie mam takiego. Niespecjalnie podążam za trendami :)

11. Otaguj 4 ulubionych youtuberów / blogerów

TAGuję Angie, Marti, Martuś i Aguteńkę oraz wszystkich innych, którzy mają ochotę odpowiedzieć na powyższe pytania.

Pozdrawiam,
Ewu ;)

poniedziałek, 9 grudnia 2013

20 lat minęło.., czyli moje prezenty urodzinowe.

Drugiego grudnia obchodziłam swoje 20ste urodziny (mamo, jak ten czas leci!) i w związku z tym przybyło mi co nieco rzeczy. Z prezentów jestem niesamowicie zadowolona i dziękuję Wszystkim, którzy mnie nimi obdarowali - jesteście najlepsi i po raz kolejny przekonuję się, że znacie mnie doskonale i wiecie co lubię najbardziej :) A Was zapraszam do szybkiego przeglądu moich prezentów!


Od rodziców dostałam zestaw do manicure hybrydowego, który bardzo bardzo mi się marzył. W jego skład wchodziły: lampa UV (36W), 3 polerki, 5 pilników, podkład-wykończenie, 4 lakiery kolorowe (które mogłam wybrać sama), 4 ozdoby - trzy różne warianty kryształków Swarovskiego oraz zielony brokat, zestaw patyczków do odsuwania skórek, metalowe kopytko i 'skalpel' w jednym, 3 pędzelki do zdobień, miseczka do manicure, zestaw wacików bezpyłowych, zmywacz 100ml, cleaner 600ml, płyn do usuwania hybryd 600ml, żel do odsuwania skórek, oliwka oraz top coat nabłyszczający. Jest to zestaw XXXL ze sklepu AlleTipsy. Póki co jestem bardzo zadowolona i za jakiś czas wspomnę Wam o hybrydach nieco więcej :)
Ponad to dostałam od rodziców jeszcze trzy ciuchy, które również mi się marzyły, ale pokażę je przy prezentach wigilijnych, ponieważ aparat dzisiaj odmawia mi posłuszeństwa :<


Kolejne prezenty dostałam od mojego M. - frezarka do paznokci z wieloma różnymi końcówkami, 5 różnych pilników i ....


... wymarzony kuferek dwuczęściowy! Pochodzi on z AllePaznokcie i jest idealny! Składa się z dwóch części, co bardzo mi odpowiada, ponieważ bez problemu zmieszczę tam lampę UV. Kuferek jest bardzo pojemny, wyłożony zamszem. Wybrałam sobie kolor czarny ze wzorem wężowej skórki - w internecie wyglądało tandetnie, ale na żywo super! Ahh, mogłabym patrzeć na to czarne cudo godzinami :)))


Od reszty rodzinki i znajomej (pozdrawiam Gabrysię, Pawełka, Kubusia, ciocię z wujkiem oraz Beatkę :*!) otrzymałam zestaw pędzelków do zdobień paznokci, żel do usuwania skórek Sally Hansen oraz 6 różnych ozdób do paznokci. Żeby tego było mało wyżej wymieniona grupa osób obdarowała mnie jeszcze pewnym cudem..


... a mianowicie torebką z e-torebka.pl, która również długo mi się marzyła! Na żywo jest jeszcze lepsza niż na stronie internetowej :) Jest to torebka Mizensa - moja druga z tej firmy (przy okazji - kuferek Mizensa dostałam rok temu - klik - i do tej pory jest w stanie idealnym i bardzo dobrze mi służy).


Od Macieja i Izy dostałam Tangle Teezer Compact (<3!!!) oraz 3 świeczuszki Yankee Candle - Black Cherry, Pink Sands oraz Beach Flowers. To moje pierwsze YC i już jestem nimi zachwycona! :)


Od moich najkochańszych przyjaciół (całuję Jagu, Dianę, Aśka, Igora i Sylwka) otrzymałam 4 olejki - kokosowy, awokado, makadamia i ze słodkich migdałów - dokładnie je chciałam tak bardzo przetestować! Dodatkiem była francuska glinka żółta, którą zresztą miałam zamiar zamówić z Endżi po nowym roku :)


Od Adriana i Natalii dostałam świeczkę w przeuroczym słoiczku i o świetnym zapachu oraz sól do kąpieli, o równie pięknym opakowaniu - same przyznajcie, że wygląda słodko :)

Jeszcze raz dziękuję Wszystkim osobom, które podarowały mi tak cudowne rzeczy - nie spodziewałam się tego wszystkiego :)

Buziaki,
Ewu ;)

wtorek, 3 grudnia 2013

Projekt denko - listopad '13

Hej, kochane! Przepraszam za tak długą nieobecność, zaniedbanie Waszych blogów jak i mojego własnego.. Niestety totalnie brak mi czasu, a teraz jeszcze grudniowa gorączka przedświąteczna - wiecie jak jest. Grudzień to mój ulubiony miesiąc, często spotykam się z moją rodziną (3/4 z nas urodziło się w grudniu, a co poniektórzy, w tym ja, obchodzi tego miesiąca jeszcze imieniny ;)), nadchodzą święta, nowy rok i jestem generalnie pełna energii. Jedyne co mnie trochę "sprowadza na ziemię" to fakt, że sesję zaczynam od razu po świątecznej przerwie - także między karpiem, a pierogami będę zakuwać kosmetologie, fizykoterapie i inne bajery. No, ale do sedna! Przygotowałam dla Was duuużo postów, którymi zasypię bloga w nadchodzących tygodniach i postanowiłam zacząć (zresztą mam opóźnienie) z projektem denko.


Oto produkty, które zużyłam:
 
Lovely, curling pump up mascara - pisałam o niej nieco więcej w tym poście.
Avon, mistake proof mascara - świetny produkt, który zawiera nie tylko maskarę, ale również korektor do poprawek. Korektor spisuje się rewelacyjnie i jest bardzo wydajny - nadal mam go dosyć dużo w opakowaniu. Maskara ładnie rozdzielała i wydłużała rzęsy, była trwała i miała mocny czarny kolor. Szkoda, że już dobiła dna :)
Eveline, 3D effect 100% colour, błyszczyk do ust - pięknie arbuzowo pachniał, miał świetny aplikator w postaci sztywnego pędzelka oraz przepiękny kolor i nieklejącą się konsystencję. Kupię ponownie jak tylko gdzieś dorwę ten produkt :)
Satessa, nawilżane chusteczki pielęgnacyjne - kupiłam za 5zł w Aldim i .. jestem zachwycona! Świetne, praktyczne opakowanie, niska cena, dobry poziom nawilżenia chusteczek i ich wielofunkcyjność. Nadawały się i do przetarcia toaletki i do odświeżenia rąk, ale także do miejsc intymnych (nie podrażniały). Bardzo polecam!
Ziaja, oliwkowy płyn micelarny - moje kolejne opakowanie tego produktu. Trochę piecze w oczy, ale generalnie dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Jest tani i wydajny.
Ziaja, oliwkowy krem cera sucha i normalna - uwieeeeelbiam! Używam go codziennie na noc i jestem oczarowana efektami- dobrze nawilża, nie zapycha, pozostawia skórę gładką i napiętą, a w dodatku kosztuje kilka złotych :)
Oriflame, Wonderful, krem do ciała - pisałam na jego temat tutaj i zdania nie zmieniłam :)
Perfecta SPA, wyszczuplający mus do ciała wyciąg z grapefruita + kofeina - przyjemnie pachniał i dobrze nawilżał. Połowę produktu zużyłam na masaż twarzy, szyi i dekoltu :)
Wibo, utwardzacz do paznokci - zgęstniał w 3/4 buteleczki, nie przedłużał trwałości lakieru i w dodatku miał konsystencję ciągnącego się gluta. Nigdy więcej!
Killys, żel wzmacniający z wapniem - świetny i jako odżywka i jako top coat (szczególnie przy french manicure - nadawał efekt żelowych paznokci). Niestety dość szybko zgęstniał i jestem zmuszona go wyrzucić, a szkoda..
Sephora, 'bąbelek' do kąpieli o zapachu mango - uwielbiam ten płyn! Ma cudowny zapach i świetnie spienia wodę w wannie. Poleca przetestować :) Takie maleństwo kosztuje 2zł i starczy na jedno użycie.

Buziaki,
Ewu ;)