czwartek, 27 listopada 2014

Jesienno-zimowy niezbędnik

Uwielbiam jesień i zimę, głównie za klimat i długie leniwe wieczory :) Takie mroźne dni nie obeszłyby się bez moich kilku niezbędników - jeśli chcecie je poznać to zapraszam do dalszej części posta.


Pierwszy z zimowych gadżetów dostałam od M. i jestem nim szczerze zauroczona! Mowa tutaj o skrobaczce do szyb w cieplutkiej rękawicy. Powiem Wam szczerze, że w zimę najbardziej marzną mi dłonie i stopy, a teraz jestem bezpieczna nawet podczas przygotowywania samochodu do jazdy i przymrozki są mi niestraszne! Jeśli jesteśmy przy dłoniach to nie mogłabym obyć się bez "handwarmera". Mój w uroczym sweterku również dostałam od M. (on chyba na prawdę nie lubi moich zimnych rąk!) i wiem, że pochodzi z Primarka (zresztą w Polsce również roi się od takich gadżetów ;)). Zimno w stopy? Polecam sklep soxo z ogromnym wyborem cieplutkich i uroczych kapci. Moje dostałam od koleżanki z byłej pracy i jest mi w nich cudownie! Jedyne czego mogę się czepić to brak np. skórzanej podeszwy - mając psa w domu kapetki ciągle są w sierści :D Tutaj możecie zobaczyć mój model wraz z pudełkiem prezentowym - idealne na Mikołajki lub święta dla najbliższych! Żeby w domu było wygodnie i w klimacie to zakupiłam sobie nieco już świąteczne getry w Pepco. Cena 19,99zł (nadal widzę je w sklepach mimo, że swoje zakupiłam we wrześniu). Bardzo wygodne i na prawdę fajnej jakości. No, ale gdzie ten cały klimat leniwych wieczorów bez świeczek i światełek? Ja głównie stawiam na kominki, latarenki oraz moją nową lampę DIY - po zapaleniu ich wszystkich w pokoju jest po postu obłędnie! :) Poza tym wszystkim jesienią i zimą muszą towarzyszyć mi ciepłe skarpety, szalik, rękawiczki, kocyk, a także dobra muzyka oraz gorące kakao. Niech ten okres roku trwa jak najdłużej! :)

Pamiętajcie, że zimę da się lubić!

Pozdrawiam,
Ewu ;)

11 komentarzy:

  1. Haha, mój brat ma właśnie taką "skrobaczkę" do szyb tylko, że w czarnym kolorze, wygląda świetnie, a przynajmniej nie marzną tak ręce. Pozdrawiam i lecę zrobić sobie kakao :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super gadżet :) Ja idę wszamać pizzę, ale na kakao pewnie skuszę się nieco później :)

      Usuń
    2. Pizza, mniam, mniam, jadłam niedawno, ale zjadłabym jeszcze raz :D

      Usuń
    3. Hah, ja pewnie po kolejną polecę jutro :D pyyycha!

      Usuń
    4. Pomysł ze skrobaczką w rękawicy genialny!!!

      Usuń
  2. Nieeeeeeeeee... niech ten okres nie trwa jak najdłużej! :P Latoooo! Wróóóóć!!! :D
    Skrobaczka i skarpeciochy to też moje niezbędniki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie to wszystko! A legginsy chyba też sobie sprawię :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak wszystko niemal niezbędne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Skrobaczka świetna! :-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń