poniedziałek, 10 listopada 2014

Niekosmetyczni ulubieńcy ostatnich tygodni (miesięcy)

1. Program TV


Ten program (TVN turbo, dostępny także na stronie TVN lub w aplikacji) polecam każdemu posiadaczowi własnego samochodu. Jeśli dodatkowo lubicie program "Usterka" to "Będzie pan zadowolony" również Wam się spodoba. To, co mechanicy wyczyniają z samochodami przechodzi ludzkie pojęcie. Wymiana dobrych części? Czemu nie! Wpadnie dodatkowa kaska, a ściemni się, że wymiana była konieczna. Chyba kamery w aucie to konieczność..

2. Muzyka


Fajnie jest czasami wrócić do starych, ulubionych piosenek. W ostatnich tygodniach ciągle słuchałam Red Hot Chili Peppers - californication (klik klik). Polecam do samochodu! :)

3. Miejsca


Na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy udało mi się odwiedzić Londyn (i nie tylko, jeśli chodzi o Anglię) oraz Paryż. To dwie klimatyczne stolice, które polecam zobaczyć każdemu. Na pewno chciałabym jeszcze do nich powrócić :)


4. Jedzenie

źródło zdjęcia: google grafika

Ostatnio bardzo uparłam się na chałwę i często po nią sięgam. Pamiętam jak kiedyś nie mogłam na nią patrzeć, a teraz zajadam się jak szalona :) Jakiś czas temu koleżanka przywiozła mi z Egiptu chałwę pakowaną w plastikowe pudełeczko (podobne do tych na śledzie) - uwierzcie mi: niebo w gębie!

4. Świeczka

źródło zdjęcia: google grafika

Pisałam o niej dwa posty wcześniej w TAGu "Kocham jesień", ale muszę wspomnieć jeszcze raz - Eucalyptus mint od Bath and Bory Works jest cu-do-wna! Intensywny, trwały i bardzo przyjemny zapach. Chcę więcej!

5. Gadżety

Trzy gadżety pochodzą z Paryża, jeden z Londynu, a każdy z nich towarzyszy mi dzień w dzień!


Termos na chłodne dni to strzał w dziesiątkę - zielona herbatka zawsze ze mną (przy okazji - termos ten możecie dostać w sklepach Alma o czym ja dowiedziałam się oczywiście po powrocie z wyjazdu :))


Torebki, ach torebki. Po prostu musiałam mieć nową i już. Ta bardzo pasuje mi kolorystycznie do dodatków, które noszę (komin, rękawiczki), a poza tym jest pakowna i bardzo wygodna :)


Jedni kochają magnesy, a ja kocham breloki :) Jak widzicie oby dwa są raczej kiepskiej jakości (a misiek dodatkowo łapie paluchy), ale to nic - wrócę do dwóch pięknych stolic i kupię nowe ;)

6. Kanał na YouTube


Jeśli nie znacie kanału DaveHax (klik klik) to koniecznie musicie nadrobić zaległości! Bardzo pomysłowy i uzdolniony pan nagrywa krótkie filmiki (większość trwa około minuty) z serii DIY. Ja najbardziej lubię te dotyczące jedzenia np. sposób na muffinki w kształcie serca lub "jak obrać kiwi w 5 sekund". 

7. Sklep 


Bez dwóch zdań najwięcej kasy w ostatnich tygodniach (a w sumie miesiącach) wydałam w Poundlandzie i Primarku. To dwa na prawdę rewelacyjne sklepy ze świetnym asortymentem i jeszcze lepszymi cenami. Życzyłabym sobie czegoś takiego w Polsce (moje niedoczekanie). Z Poundlanda najbardziej polecam dodatki do domu, gadżety do kuchni, kosmetyki (np. często pojawiają się te z L'oreal, za które normalnie trzeba zapłacić kilka razy więcej) oraz jedzenie (żelki, chrupki, napoje). W Primarku natomiast szczególnie upodobałam sobie dział z bielizną oraz dział "home", ale muszę przyznać, że ciuchy też są super, mam kilka i jakość wcale nie jest zła, za to cena rewelacyjna.

Buziaki,
Ewu ;)

9 komentarzy:

  1. Poundworld i Poundland są zajebiste :) Co do Primarka - dużo ładnych rzeczy w niskich cenach, ale na niektóre trzeba uważać bo odrazu widać, że jakością nie grzeszą (np niektóre bluzeczki).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ale chyba tak jest wszędzie :-/

      Usuń
  2. Ja jestem fanką magnesów, mam już swoją małą kolekcję. Z kolei Paryż mam na swojej liście miejsc, które chciałabym odwiedzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam sporo magnesów, ale jednak wolę breloki :)

      Usuń
  3. Ja jestem z tych "magnesowych", ale breloczki to fajna sprawa :)

    Świetny ten kanał na YT.

    Fajnie, że udało Ci się odwiedzić te dwie stolice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że kanał przypadł Ci do gustu :)

      Usuń