niedziela, 18 stycznia 2015

Isana MED, krem do rąk z 5,5% mocznikiem

Znaleźć idealny krem do rąk to - jak sie okazało - nie lada wyzwanie. Większość produktów, które posiadałam nawilżało moje dłonie tylko na chwilę, a w rezultacie było jeszcze gorzej niż przed aplikacją. Pozytywne recenzje skusiły mnie, aby wypróbować krem Isana MED z mocznikiem. Oto i on.. :)


Zgrabna tubka zawiera 100ml kremu. Jego koszt to niecałe 7zł, ale często pojawiają się promocje (ja np. kupiłam za 4,99zł). Nie zawiera barwników, ani parabenów i ma za zadanie obficie nawilżyć bardzo suchą i szorstką skórę. Od jakiegoś czasu tak właśnie prezentowały się moje dłonie - sezon grzewczy i niskie temperatury za oknem dały się we znaki. Ale, czy Isana podołała?


Aplikator wygodny, wydobywa dobrą ilość kremu. Konsystencja jest odpowiednia, nielejąca, ale też nie bardzo tempa i zbita. Produkt nawet szybko się wchłania i nie pozostawia na długo tłustego filmu. Moje ręce po prostu go piją.. Niestety zapach jest w moim odczuciu nieprzyjemny, a jak na złość dosyć długo go czuć. Jeśli chodzi o najważniejsze, czyli efekt to ja jestem zachwycona! Dawno nie miałam tak miękkich, nawilżonych dłoni :) Wystarczy, że zaaplikuję ten krem na noc i rano budzę się z miłą, gładką skórą. Aplikację powtarzam tylko wieczorami, sporadycznie w ciągu dnia (np. po użyciu detergentów) i to w zupełności mi wystarcza. Spójrzcie również na skład: na drugim miejscu mocznik, a ponad to gliceryna, masło shea, pantenol. Ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczona i z pewnością na długo nie zmienię tego kremu :) 

Skład: Aqua, Urea, Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Dicaprylyl Ether,Butyrospermum Parkii Butter, Pentaerythrityl Distearate, Phenoxyethanol, Dimethicone, Panthenol, Sodium Lactate, Tocopheryl Acetate, Sodium Stearoyl Glutamate, Carbomer, Methylisothiazolinone, Lactic Acid, Sodium Hydroxide

PS - Z tego co mi wiadomo to Isana wypuściła także serię UREA do twarzy - krem na dzień i krem na noc. Dajcie znać, czy je miałyście. Jeśli są tak samo dobre jak krem do rąk to skuszę się na pewno! :)

Buziaki,
Ewu ;)

6 komentarzy:

  1. Miałam go i bardzo lubiłam, sprawdzał się bardzo dobrze właśnie w okresie jesieni i zimy. Z tej serii miałam jeszcze mleczko do ciała i również sprawdziło się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Widzę, że ten krem ma na prawdę sporo zwolenników :)

      Usuń
  3. Nie miałam go jeszcze, ale ciekawie się zapowiada i bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie, sama długo zwlekałam i żałuję :)

      Usuń