czwartek, 27 sierpnia 2015

Peeling kawitacyjny i sonoforeza w domu, czyli zabieg ultradźwiękowy.

Zabieg ultradźwiękowy to świetna sprawa dla każdego typu cery. Niestety w gabinetach taka usługa potrafi kosztować na prawdę wiele.. Z odsieczą przychodzą domowe sprzęty do ultradźwięków, które zakupić można np. na Allegro. 

CZYM RÓŻNI SIĘ WERSJA DOMOWA OD PROFESJONALNEJ?

Przede wszystkim rozmiarem. W gabinetach kosmetycznych znajdziemy sporych rozmiarów maszyny, które wytwarzają nie tylko ultradźwięki, ale służą także np. do mikrodermabrazji. Wersja domowa składa się ze szpatuły oraz kabla, który podłączamy bezpośrednio do prądu.



Sprzęt, który ja zakupiłam to tzw. "Skin cleaner" model LW-006 firmy APTEL. Nie pamiętam dokładnej ceny, ale wahała się ona około 115-120 zł na Allegro. Urządzenie przyszło w pełni sprawne i dobrze zapakowane. Wg producenta można wykonać nim trzy rodzaje zabiegu:

1. Peeling kawitacyjny - bezbolesne złuszczanie martwych warstw naskórka, usunięcie nadmiaru łoju, potu, pozostałości kosmetyków. Aby dobrze wykonać ten zabieg należy zwilżyć skórę wodą mineralną niegazowaną lub solą fizjologiczną, a następnie delikatnym ruchem zgodnie z przebiegiem mięśni na twarzy przesuwać szpatułę pod kątem 45 stopni.

2. Sonoforeza - wtłaczanie wgłąb skóry substancji aktywnych za pomocą fali ultradźwiękowej. Aby dobrze wykonać tę czynność należy nanieść na skórę odpowiednie serum bądź ampułkę (postać płynu lub żelu, nigdy kremu!!!!) oraz (niekoniecznie, ale zapewnia to większy komfort użytkowania) żel sprzęgający (żel USG lub olej parafinowy). Tym razem szpatułę przesuwamy płasko (poprzez odwrócenie jej w drugą stronę) zgodnie z przebiegiem mięśni twarzy.

Tutaj dla przykładu pokażę Wam moje ampułki, które otrzymałam od firmy BIOMAK. Oznaczone są one numerkami i każda spełnia inną funkcję: przeciwtrądzikowa, rewitalizująca, przeciwzmarszczkowa itp.


3. Oczyszczanie - ultradźwięki pięknie "wypychają" zmiany powstałe na skórze. Oczywiście nie wszystko idzie łatwo, ale z pewnością taka metoda jest dużo szybsza i przyjemniejsza niż tradycyjne, manualne wyciskanie pryszczy.


Sam pilot jest prosty w obsłudze. Aby zaczął wytwarzać ultradźwięki podczas zabiegu należy przycisnąć z obydwu stron srebrne przyciski. Jedyne do czego mogę się doczepić to dość krótki kabel urządzenia, ale od czego mamy przedłużacze? :)

MOJA OPINIA PO ROKU UŻYWANIA

Ten sprzęt używam nie tylko na sobie. Sprawdza się on na prawdę rewelacyjnie i moim zdaniem nie odstaje szczególnie jakością od profesjonalnych aparatów ultradźwiękowych, którymi na co dzień również pracuję. Oczywiście urządzenie posiada Certyfikat Europejski, a wyprodukowane zostało w Chinach. 

EFEKTY

Skóra po zabiegu peelingu kawitacyjnego i sonoforezy jest od razu nawilżona, gładka, napięta i sprężysta. Po ultradźwiękach najlepiej nałożyć sobie maskę algową (polecam te z Bielenda Professional), aby efekt był jeszcze lepszy.



WSKAZANIA DO ULTRADŹWIĘKÓW

Skóra zanieczyszczona, z zaskórnikami oraz rozszerzonymi porami, łojotok, trądzik pospolity i różowaty, przebarwienia, zmarszczki, skóra wymagająca ujędrnienia, blizny, rozstępy, cellulit, rozszerzone naczynka, siniaki, nerwobóle, odmrożenia. 

PRZECIWWSKAZANIA DO ULTRADŹWIĘKÓW

Nowotwory i stany po ich usunięciu, choroby naczyń wieńcowych, implanty, rozrusznik serca, ostre procesy zapalne, osteoporoza, niezakończony wzrost kości, po naświetlaniu RTG, gorączka, ciąża, karmienie piersią, zakrzepowe zapalenie żył.
UWAGA: jednorazowy seans ultradźwiękowy nie powinien przekraczać w obrębie twarzy 15 minut, a w obrębie ciała 30 minut. 

Buziaki,
Ewu ;)


1 komentarz:

  1. moja kuzynka ma podobny sprzęt i kilkakrotnie robiła mi nim zabieg, po wszystkim skóra była gładka jak u niemowlaka

    OdpowiedzUsuń