poniedziałek, 23 listopada 2015

Serical, crema al latte - moja opinia

Lubicie zapach budyniu waniliowego? Ja bardzo! A od kilku miesięcy towarzyszy mi on bardzo intensywnie w ... pielęgnacji włosów. Maska, o której będzie dzisiaj mowa, znana jest chyba każdej z Was. Jednak nie mogłoby zabraknąć jeszcze jednej - mojej - opinii na jej temat :) Przed Wami Serical Crema al Latte!



Maskę zakupiłam na stronie iperfumy.pl i za 1000ml pojemności zapłaciłam nieco ponad 11 zł. Zapach produktu urzekł mnie od razu! Budyń waniliowy aż ślinka cieknie! Szybko zapragnęłam sprawdzić także efekty na włosach no i ... jestem zachwycona :) Maskę stosuję jako odżywkę po każdym myciu. Trzymam ją od 1 minuty do 5 minut. Produkt wmasowuję w swoje pasma sposobem, który już dawno u siebie stosuję. Mam wtedy pewność, że każdy włos jest dopieszczony, a natychmiastową różnicę czuć pod palcami. Po zastosowaniu maski Kallos Crema al latte moje włosy są sypkie, miękkie i wydają się nawilżone. Również ich rozczesywanie stało się łatwiejsze (czego nie zauważyłam przy masce Kallos o zapachu czekolady). Muszę przyznać, że nawet koleżanka z pracy, która jest fryzjerką stwierdziła, że moje włosy wyglądają fajnie. A to już coś :) Niestety muszę stwierdzić, że zapach produktu nie utrzymuje się na moich pasmach zbyt długo.. a szkoda. No, ale cóż - dla tego działania, wydajności i ceny jestem w stanie pominąć tą nieścisłość :) Krótko mówiąc: polecam!

Maska Kallos Czekoladowa - klik klik do recenzji


Buziaki,
Ewu ;)

4 komentarze:

  1. Potwierdzam ta maska jest rewelacyjna, teraz zamierzam spróbować tej czekoladowej, a później bananowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekoladka tez super, a bananowa zamierzam kupic jak skończe latte :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię tą maskę, ale to nie firma Kallos ją produkuje tylko Serical

    OdpowiedzUsuń