piątek, 8 stycznia 2016

Projekt denko - grudzień '15

Witajcie w Nowym Roku! Mam nadzieję, że będzie on dla każdej z Was wyjątkowy i udany :) Wszystkiego, co najlepsze kochane! :*

Dzisiaj zapraszam za trochę spóźniony projekt denko. Grudzień był dla mnie niesamowicie pracowitym i zabieganym miesiącem - szczyt sezonu dla kosmetyczek, a do tego mnóstwo rodzinnych imprez, no i Święta. W związku z tym dbanie o siebie zeszło na boczny plan, a co za tym idzie - zużytych produktów jest dosłownie garstka... Oto one:



 *Hean, peeling go ciała z jagodą acai i wiścią japońską - to jedno z moich lepszych odkryć 2015 roku (a więcej na ten temat w kolejnych postach :)). Tutaj pełna recenzja - klik klik
*Joanna, Naturia, peeling myjący z czarną porzeczką - od lat używam tych peelingów do twarzy, zmieniam jedynie wersje zapachowe. Ta była przyjemna, ale oczywiście dość chemiczna.
*Wellness&Beauty, perełki do kąpieli - uwielbiam takie "gadżety" i codziennie ich używam (jestem szczęśliwą posiadaczką wanny). Ten produkt był bardzo fajny, przyjemnie pachniał, zapach był wyczuwalny w łazience podczas całej kąpieli, a perełki szybko się rozpuszczały. Polecam!


*Rexona, invisible (sztyft) - sięgnęłam po niezawodną dla mnie rexonę, ale tym razem w sztyfcie. Całkiem przyjemnie się jej używało, a pacha nie pozostawała długo mokra. Faktycznie dzięki stosowaniu tego antyperspirantu uchroniłam moje czarne ubrania przed nieestetycznymi białymi śladami. Jest to produkt godny polecenia, bowiem sprawdza się tak jak powinien - chroni przed poceniem i nie brudzi ubrań.
*Ziaja, demakijaż dwufazowy - super produkt za niską cenę. Ziajka idealnie i błyskawicznie rozpuszczała cały makijaż oczu i twarzy :) Polecam!
*Ziaja, liście zielonej oliwki, woda tonizująca z witaminą C - uwieeeelbiam ten kosmetyk! To również moje ogromne odkrycie 2015 roku :) Tutaj opowiedziałam o nim nieco więcej - klik klik.

Buziaki,
Ewu ;)

7 komentarzy:

  1. Muszę wrócić do dwufazówki. Ziaji, nie ma nic leszego od niej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię też micel z BeBeauty - radzi sobie równie dobrze ze zmyciem makijażu oczu, ale ja nie używam kosmetyków wodoodpornych, także jest to zrozumiałe :)

      Usuń
  2. ja najbardziej chyba ze wszystkich antyperspirantów lubię Rexonę

    OdpowiedzUsuń
  3. Antyperspiranty z Nivea są moimi ulubionymi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś też używałam Rexony do póki nie odkryłam Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę koniecznie kupić tą wodę tonizującą z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń