wtorek, 22 marca 2016

GlySkinCare, Intense C serum - serum z witaminą C (7,5%) - recenzja

O wszechstronnym i wspaniałym działaniu witaminy C naczytała i nasłuchała się chyba każda z Nas. Ponieważ witamina C naturalnie jest niestabilna to w kosmetykach stosowana jest w formie kwasu L-askorbinowego. W serum marki GlySkinCare znajdziemy 7,5% tego składnika. Jak oceniam działanie produktu? O tym poniżej - zapraszam do recenzji :)



Kosmetyk zamknięty jest w 30ml buteleczce z ciemnego szkła, które chroni przed promieniami słonecznymi. Opakowanie wyposażone jest w wygodną i higieniczną pipetkę, która bez zarzutu wydobywa serum. Konsystencja kosmetyku jest dość rzadka i może się wydawać tłustawa, ale na szczęście ulega szybkiemu wchłonięciu w skórę.


Serum posiada specyficzny, jednak znośny zapach. Nie jest on wyczuwalny na skórze po nałożeniu, ale warto zauważyć, że ja po wchłonięciu Intense C serum nakładam jeszcze krem na noc Rival de Loop (klik klik) (serum można stosować solo lub właśnie pod krem). Oczywiście takiego produktu należy używać na noc, pod makijaż raczej się on nie nada.


Zanim wspomnę o moich odczuciach po stosowaniu tego serum powiem krótko o ogólnym działaniu witaminy C na naszą skórę. Przede wszystkim chroni ona przed wolnymi rodnikami (spowalnia powstawanie zmarszczek), stymuluje syntezę kolagenu co poprawia strukturę skóry, rozjaśnia plamy pigmentacyjne, obkurcza naczynia krwionośne (polecane w przypadku cer naczyniowych) oraz jako naturalny filtr słoneczny chroni przed szkodliwymi promieniami UVA i UVB.

Co zauważyłam ja? Z pewnością poprawę sprężystości, nawilżenia i napięcia mojej skóry oraz delikatne rozjaśnienie przebarwień po wypryskach. Działania anti-aging oraz ochrony przed promieniowaniem nie jestem w stanie sprawdzić, aczkolwiek wierzę, że serum wywiązuje się i z nich. Ponad to produkt czasami delikatnie szczypał mnie w twarz (głównie w okolicy między brwiami, gdzie często mam wypryski), aczkolwiek nie wiązało się to z żadnym podrażnieniem, czy nawet zaczerwienieniem. Ogółem nie zauważyłam niczego niepokojącego podczas stosowania Intense C serum. 

Na zakończenie warto dodać, że produkt jest bardzo wydajny i kosztuje 65 zł. Jest to jedno z nielicznych serów na rynku w tak rozsądnej cenie i  taką zawartością kwasu L-askorbinowego. Stosowanie tego typu preparatu jest polecane w każdym wieku i w zasadzie dla każdej cery. Ja pomimo młodego wieku (22 lata) wcale nie wstydzę się tego, że używam preparatów anti-aging. 

Serdecznie polecam ten produkt! Jest to już ostatnia recenzja w ramach współpracy z Diagnosis. Kosmetyki GlySkinCare podbiły moje serce i z pewnością przyjrzę się całej ofercie. Dziękuję Panu Piotrowi za udaną współpracę. 





Pozdrawiam,
Ewu ;)

3 komentarze:

  1. Uwielbiam kosmetyki/ sera z dużą zawartością witaminy c, szybko nadają skórze promienny wygląd. Dobrze, że ten produkt szybko się wchłania . znam ten charakterystyczny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już kolejny raz czytam recenzję tego kosmetyku. Widzę że jest bardzo popularny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witamina C ma świetne działanie na skórę i często sięgam właśnie po serum z jej zawartością. ;)

    OdpowiedzUsuń