wtorek, 14 czerwca 2016

GlySkinCare, super sun block - krem z filtrem SPF30

O tym jak bardzo ważna jest ochrona przeciwsłoneczna słyszymy od lat. I z blogów i z telewizji, a także z gazet. Mimo to nie wszyscy przestrzegają zasad zdrowej skóry i wystawiają swoje twarze bez żadnej ochrony na niebezpieczne promienie. Ja osobiście nie wyobrażam sobie codziennej porannej rutyny bez nałożenia kremu z filtrem. Zimą są to filtry nieco niższe, natomiast tego roku już z początkiem maja zaczęłam stosować faktor 30. O moim nowym ulubieńcu możecie przeczytać poniżej :)



Kosmetyk GlySkinCare zamknięty jest w 40ml tubce, której kolory nastrajają typowo wakacyjnie - żółty kojarzy mi się z rozgrzanym piaskiem, natomiast niebieski z orzeźwiającym (aby nie powiedzieć lodowatym ;)) morzem. Tubka jest wygodna i poręczna, łatwo wydobyć z niej produkt.


Sam krem posiada zbitą konsystencję, co widzicie na zdjęciu poniżej. Jest ona białego zabarwienia, jednak momentalnie wchłania się w skórę nie bieląc jej (hura!!). Produkt nie pachnie oraz idealnie współgra z makijażem i zupełnie nie wpływa na jego trwałość. Ponad to świetnie chroni moją skórę przed promieniami UV, co sprawdziłam podczas kilku weekendowych upalnych wyjazdów, a także na codziennych "spacerach" po mieście.


Kosmetyk ten nie zapchał mnie, nie uczulił, ani nie przesuszył cery. Jedyne co, to wydaje mi się, że będzie to produkt dość mało wydajny, ale może to dlatego, że nie żałuję go sobie każdego ranka :) Mam nadzieję, że wystarczy mi jeszcze na sierpniowy urlop w Chorwacji, a jeśli nie - z pewnością kupię nowe opakowanie :)

Produkt testuję dzięki www.diagnosis.pl i fakt ten nie wpłynął na moją opinię.



PS - Polećcie mi proszę jakiś dobry filtr do ciała (fajny gdyby był w sprayu) i włsów :)

Pozdrawiam,
Ewu ;)

2 komentarze:

  1. super, ze ma tak dobre właściwości, nadaje się pod makijaż i chroni skórę przed słońcem, mała wydajność nie przeszkadzałaby mi.

    OdpowiedzUsuń