poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Zakupy - BALEA, GLYSKINCARE, ZIAJA, AVON + GADŻETY WAKACYJNE I NIE TYLKO

Witajcie kochane! Jestem świeżo po urlopie w Chorwacji i jak możecie się domyślać - napotkałam tam drogerię DM, w której nieco się obkupiłam. Poza chorwackimi zdobyczami  pojawiło się u mnie jeszcze kilka innych produktów oraz kilka gadżetów. Będzie to zatem zbiorczy haul zakupowy z lipca oraz sierpnia - zapraszam do czytania :)


Do drogerii DM poszłam z konkretną listą zakupów, ale niestety nie wszystko udało mi się upolować. Za to parę innych rzeczy wpadło w moje oko oraz do koszyka :) Pierwszymi z nich są:
*Balea, mleczko do ciała kokos i masło shea
*Balea, balsam w spray'u


Kolejne produkty związane są z kąpielą. Postawiłam na coś letniego, orzeźwiającego chociaż już powoli mam ochotę na nieco słodsze-cięższe zapachy w kąpieli. Te dwa produkty z Balea będą cudownym zwieńczeniem letnich kąpieli :)
*Balea, kremowy żel pod prysznic o zapachu mango
*Balea, peeling myjący o zapachu pomarańczy i mięty


Oczywiście musiałam zgarnąć kosmetyki do włosów, które powalają swoimi cudownymi zapachami! Ponieważ od prawie roku farbuję swoje włosy u fryzjera (ombre) to muszę stosować i produkty do włósów farbowanych i te do blondu (o których napiszę poniżej):
*Balea, szampon do włosów farbowanych o zapachu granatu i jagód goi
*Balea, mleczko do włosów suchych i niesfornych o zapachu brzoskwini i kokosa


Seria blond ciekawiła mnie tak bardzo, że zlazłam aż 3 DM'y aby dostać i szampon i odżywkę z tej serii (DM na starówce w Zadarze był totalnie ubogi w asortyment, natomiast ten na obrzeżach miasta miał prawie wszystko, czego potrzebowałam). Oby dwa te kosmetyki już testowałam - po prostu nie mogłam się powstrzymać i po krótce powiem wam tyle: WIELKIE WOW! Czekajcie na recenzje:

*Balea, szampon do włosów blond i rozjaśnianych
*Balea, odżywka do włosów blond i rozjaśnianych


Kolejne produkty obok których nie mogłam przejść obojętnie to m.in. miniaturki oraz ampułki. Szczególnie urzekły mnie mini opakowania kremów do twarzy. To świetna alternatywa na przetestowanie danego produktu lub na zabranie mniejszej wersji ulubionego kremu w podróż bez zbędnego przelewania/przekładania w osobny, mniejszy pojemniczek.
*Balea, pianka do golenia o zapachu granatu (mini)
*Balea, krem na dzień z koenzymem Q10 (mini)
*Balea, kapsułki pod oczy


Przed wyjazdem moja dobra koleżanka, a zarazem konsultantka AVON podesłała mi świetną promocję mojej ukochanej serii czekoladowej Planet SPA. Maseczka + eliksir do kąpieli za jedyne 16zł! Oby dwie rzeczy już testowałam i jestem nimi oczarowana! Maska już znalazła swoją recenzję na blogu, natomiast o eliksirze napiszę Wam niebawem :)
*Avon, Planet Spa, maseczka czekoladowa (klik klik - recenzja)
*Avon, Planet Spa, czekoladowy eliksir do kąpieli



Przed wyjazdem na urlop zachorowałam na anginę i niestety przyjmowałam 7-dniowy antybiotyk. Jednak fakt ten nie powstrzymał mnie przed szybkimi zakupami w Rossmannie. Postawiłam na moje dwa niezbędniki bez których nie mogłam się obyć:
*Ziaja, liście zielonej oliwki, tonik do twarzy
*Kolastyna, peeling gruboziarnisty cera tłusta i mieszana


Kontynuując moją współpracę z diagnosis.pl dostałam od nich kolejne dwa produkty, o których już niedługo napiszę osobne recenzje. Oby dwa kosmetyki testuję już ponad miesiąc i na prawdę są one godne uwagi i przetestowania:
*GlySkinCare, krem na dzień i noc z kwasem hialuronowym
*GlySkinCare, arganowy krem pod oczy


Kosmetyków byłoby na tyle, natomiast w moje ręce wpadło jeszcze kilka innych perełek. Na pierwsze miejsce idą dwie bransoletki - prezenty. Jedna od chorwackiej znajomej, druga od rodziców. Super sznurkowe bransoletki, które dopełniają wakacyjne stylizacje :)

Po powrocie do Łodzi zajrzałam do mojej cioci, które pracuje w Cepelii. Znajdują się tam świetne łódzkie i słowiańskie gadżety, ale także przepiękna biżuteria. Ja zdecydowałam się na słodki długopis, który umila mi codzienną pracę a niezwykle delikatne, ale jakże urokliwe kolczyki dostałam w prezencie w zamian za zabiegi, które wykonałam cioci kilka tygodni wcześniej.


Ostatnim łupem wakacyjnym, który Wam zaprezentuję będzie etui na okulary z H&M. Jest ono idealne - małe, czarne, poręczne i co najważniejsze - świetnie chroni moje okulary w czeluściach wielkiej shopperki :) Etui jest na prawdę uniwersalne i mieści aż 3 różne pary moich okularów z czego bardzo się cieszę.

To na tyle z moich wakacyjnych łupów. Do zobaczenia w następnym poście! 
Ewu ;)

1 komentarz:

  1. super nowości, gdybym była w kraju, w którym jest DM też bym się tak obkupiła. mam nadzieję, że urlop w Chorwacji był udany

    OdpowiedzUsuń