poniedziałek, 25 stycznia 2016

Ulubieńcy roku 2015 - pielęgnacja

Witajcie w kolejnej i zarazem ostatniej serii z cyklu "Ulubieńcy roku 2015". Dzisiaj przychodzę pokazać Wam kilka pielęgnacyjnych perełek, które towarzyszyły mi w zeszłym roku i umilały wieczory, a także poranki. Enjoy!


*BeBeauty, kremowy żel pod prysznic o zapachu śliwki - bardzo przyjemny produkt o nieziemskim zapachu! Nie wysusza skóry, super się pieni, no i jest szalenie wydajny. Czego chcieć więcej? Tutaj pełna recenzja - klik klik
*Yves Rocher, krem do rąk o zapachu pomarańczy i migdała - to dopiero połączenie zapachowe! Ah, uwielbiam je i z pewnością nie tylko w okresie jesienno-zimowym :) Zresztą krem jest bardzo wydajny  i z pewnością jeszcze wiosną będzie nawilżał moje dłonie i pieścił zmysły zapachem :) Recenzja - klik klik
*Delia, Dairy Fun, jogurtowy balsam do ciała o zapachu kokosowym - wow, on na prawdę pachnie obłędnie i czuć go na skórze jeszcze po aplikacji. Ponad to przyzwoicie nawilża i, powtórzę się, jest bardzo wydajny. Super! Recenzja - klik klik

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Nowości - ezebra.pl i krótka opinia o sklepie

Witajcie :) Zapraszam Was dzisiaj na dość nietypowy post, a mianowicie mini-haul w połączeniu z krótką historią / opinią na temat internetowego sklepu ezebra.pl (sporadycznie mówię o takich sytuacjach publicznie, ale w tym przypadku uważam, że sklep internetowy przeszedł sam siebie mimo dobrych chęci...  Jest to też forma ostrzeżenia dla Was - zamawiając sobie dany kosmetyk np. na wyjazd, wielkie wyjście lub dla kogoś na prezent zróbcie to minimum 2tygodnie wcześniej.. )

piątek, 15 stycznia 2016

Ulubieńcy roku 2015 - kolorówka

Zapraszam Was dzisiaj na podsumowanie 2015 roku :) Zacznijmy od kolorówki, której na prawdę sporo odkryłam. Niektóre kosmetyki, które dziś pokażę to klasyki - ja oczywiście jestem jedną z ostatnich osób testującą te cuda :)


piątek, 8 stycznia 2016

Projekt denko - grudzień '15

Witajcie w Nowym Roku! Mam nadzieję, że będzie on dla każdej z Was wyjątkowy i udany :) Wszystkiego, co najlepsze kochane! :*

Dzisiaj zapraszam za trochę spóźniony projekt denko. Grudzień był dla mnie niesamowicie pracowitym i zabieganym miesiącem - szczyt sezonu dla kosmetyczek, a do tego mnóstwo rodzinnych imprez, no i Święta. W związku z tym dbanie o siebie zeszło na boczny plan, a co za tym idzie - zużytych produktów jest dosłownie garstka... Oto one: